Ponownie napisałam o rododendronach o żółtych i pomarańczoworóżowych kwiatach oraz towarzyszących im czerwonych miniaturowych azaliach. Razem tworzą zgraną całość obsadzenia studni zaplanowaną w ognistych barwach. Ponieważ rododendrony jako nieliczne kwiaty fajnie rosną i kwitną w cieniu, warto im się ponownie przyjrzeć – po wielu latach od zasadzenia trzymają się całkiem nieźle i można zaobserwować, jak czują się w dużym cieniu i raczej mało komfortowych warunkach..
Proszę porównać to z tymi wpisami sprzeda bodajże 10 lat:
Oczywiście są tu tylko te rododendrony, które mam w ogrodzie. W najbliższym czasie do galerii krzewów liściastych dodam ich opisy, no i kaprysy. Niektóre zresztą są nad podziw wytrzymałe, gdyż rosna tu w miejscach średnio lub bardzo zacienionych oraz w ciężkiej gliniastej glebie, miejscowo tylko dostosowanej do ich wymagań..
Komentarze
Brak komentarzy