Styczniowy las.. wyrósł na parapecie witrażowego okna.
Podczas robienia stroików na Boże Narodzenie doznałam ataku weny, co skończyło sie paradą drzewek chwilowo dekorujących okno w salonie w oczekiwaniu na transport do miejsca docelowego. Będą z nich piękne ozdoby na martwy okres pomiędzy świętami a wiosennym ociepleniem w postaci powodzi wczesnowiosennych kwiatków 😉




Komentarze
Brak komentarzy