Na progu jesieni

Słońce chyli się już ku zachodowi, ostatnie jego promienie ozłacają starą zagrodę i pilnujące drogi ule. Skoszono już pola, zboże i siano pozwożono już do stodół, wciąż jeszcze kwitną malwy, wypatrujące następnego lata…

 

Obraz namalowałam pędzlem na płótnie.