
Detale obrazu: gruba, teksturowana warstwa farby na przemian z powierzchnią płótna w czerni, błękicie nieba i ultramarynie
Strukturalne srebrne prostokąty zatopione w absolutnej czerni kontrastują ze spokojnymi błękitem i kobaltami. Pełne zadumy studium kształtów i kolorów. Trochę przypomina nocny nowy Jork, stąd tytuł 😉





Komentarze
Brak komentarzy