Dalekie wzgórze z ciągnącymi sie po horyzont łanami zbóż, wśród których leniwie kołyszą się wielkie główki maków przetykane rumiankami i dużo mniej licznymi chabrami. A wszystko to pod pierzastymi chmurkami w upalny dzień… to prawdziwa magia lata.
I taki nastrój chciałam uchwycić w najnowszym obrazie z łąk, który namalowałam w dużej części pędzlem oraz grubo, warstwowo, z wyraźną strukturą tam, gdzie są kwiaty 😀
Komentarze
Brak komentarzy